Czemu nie działa

Dokładamy wszelkich starań, by wyniki uzyskiwane przy pomocy naszego narzędzia były tak bliskie rzeczywistości, jak to tylko możliwe. Nie zawsze jednak da się to zapewnić. Dlaczego tak się dzieje i jak można temu zaradzić?

Nasza wina

Część problemów może wynikać z błędów lub niedopatrzeń z naszej strony. Nie wahaj się napisać nam o tym.

Mniej typowe detale budynku

Jeśli twój dom zbudowany jest na planie figury innej niż czworokąt foremny, ma kilka przybudówek lub wież albo różne powierzchnie poszczególnych pięter, to próbując obliczyć jego bilans cieplny możesz mieć problemy z podaniem właściwych danych. Wynika to stąd, że w pierwszej kolejności obsługujemy najbardziej typowe budynki, tj. w miarę regularną bryłę z piętrami o zbliżonych powierzchniach. Sposoby pozwalające poradzić sobie z mniej typowymi długościami, wysokościami, rzutami i przekrojami zostaną wprowadzone z czasem. Oczywiście pisz do nas, jeśli brak jakiejś funkcji cię boli - widząc zainteresowanie ludzi, na pewno przyspieszymy robotę.

Gdzie ciepło z kota?

Pewnie już gdzieś było napisane, że niniejsze narzędzie jest kompromisem między dokładnością i łatwością obsługi. To prawda i dlatego rezygnujemy póki co z pytań o wiele detali, które przeważnie mają niewielki wpływ na ogólny bilans cieplny przeciętnego domu. Takim detalem są np. zyski cieplne od domowników i sprzętów AGD. W przypadku domu pasywnego pominięcie tych czynników w bilansie cieplnym wpłynęłoby znacząco na wynik. Ale w przypadku nawet współcześnie budowanych polskich domów te wielkości nie są na tyle duże, by warto było przeliczać zużycie prądu, ciepłej wody, gazu do gotowania, ilość ludzi i zwięrząt w domu na zysk ciepła.

Twoja wina

W wielu przypadkach dziwne wyniki może dawać nieumiejętne wypełnienie formularza. Staramy się uczynić cały proces jak najbardziej przejrzystym, ale ludzie ze swoimi problemami prześcigają nas pomysłowością.

Policz do trzech i wpisz co chcesz

Jednym z bardziej skomplikowanych rachunków w całym formularzu naszej aplikacji jest podanie liczby kondygnacji budynku. Ta błaha z pozoru operacja sprawia trudności bardzo wielu ludziom. Fakt, że trzeba jeszcze przejrzeć formularz do końca i wybrać które z pięter są ogrzewane, a które nie - co niektórym zdarzy się przeoczyć. Jeśli otrzymujesz drastycznie zbyt małą powierzchnię ogrzewaną, to na pewno źle policzyłeś piętra lub nie zaznaczyłeś opcji typu "Parter jest ogrzewany" albo "Poddasze jest ogrzewane".

Perpetuum mobile w kotłowni

Przy wyliczeniach podajesz zużycie opału, a następnie otrzymujesz komunikat, że sprawność z jaką je spaliłeś przekracza grubo 100%. Jaka może być tego przyczyna?

  • przeszacowane zapotrzebowanie cieplne budynku - być może pominąłeś jakieś istotne warstwy ocieplenia ścian bądź stropu/piwnicy.
  • niedoszacowane zużycie opału - czy na pewno nie pomyliłeś się o tonę węgla? A może nie wziąłeś pod uwagę drewna dorzucanego dodatkowo co parę dni, którego w całym sezonie zeszło kilka metrów przestrzennych? Drewno rozpałkowe zasadniczo możesz pominąć.